piątek, 25 maja 2012

wolność.

od dzisiaj status "wolna". wczoraj był apel. jedna dziewczyna z mojej klasy odebrała 20 nagród za konkursy. potem karne spotkanie do bierzmowania i do domu. dzisiaj jak zwykle odwalałam z Natalią. religia najlepsza, a zwłaszcza jak udawałyśmy, że jeździmy na koniach (bez skojarzeń!). Natalia dostała 3 razy piłką w ucho, w tym 2 razy ode mnie xd. przyjechała Marika i przywiozła mi pierścionek moustache. kupiłam 2 kokardki. jakieś zdjęcia kwiatów itp.






truskawki



 CYA.

wtorek, 22 maja 2012

wycieczka.

dzisiaj byłam na wycieczce w Toruniu. oczywiście wszyscy byli zmęczeni upałem i ciągłym chodzeniem. w autobusie było strasznie duszno. myślała, że się tam ugotuję. po dotarciu na miejsce poszliśmy zwiedzać jakiś kościół. zrobiłam tam dużo zdjęć Natalii aparatem a potem nagrałam śmieszny filmik z pewną osobą ;p po 15 minutach poszliśmy na rynek i mieliśmy czas wolny. chodziliśmy po sklepach itp. kupiłyśmy w empiku nowy pamiętnik. znalazłyśmy z dziewczynami świetny hinduski (?) sklep gdzie kupiłam kilka rzeczy. później znowu w autobus i do obserwatorium. nic nie zapamiętałam z tego co nam gościu opowiadał bo byłam zbyt zmęczona. albo mi się wydaję ale zawsze droga powrotna jest najfajniejsza. zdjęcia z dzisiaj:

robione przez okno w czasie  jazdy








aż chce się wysmarkać xd

podoba mi się ta torba na prezent.




rzeczy które kupiłam:

flaga UK 
magnes
magnes
długopis i ołówek
portfel
kupione w poniedziałek w chińczyku .
jakaś dziewczyna: czemu ma pan bluzkę założoną na lewą stronę z dziewczyną trzymającą narty?
przewodnik: to nie narty
ja: to japonka z sushi
przewodnik: jakieś pytania?
Natalia: lubi pan sushi?
przewodnik: jakieś inne pytania?
ja: lubi pan japonki?

CYA.

niedziela, 20 maja 2012

weekend.

dawno nic nie pisałam bo miałam zapierdziel w szkole. codziennie śpię po 5 godzin bo uczę się do późna. w piątek miałam w szkole dzień europejski i musiałam zrobić babeczki, dwie flagi z brystolu i gazetkę. opłacało się bo dostane mnóstwo punktów plusowych xd. wczorajszy dzień spędziłam z Natalią. robiłam różne zdjęcia. szkoda, że nie mam lustrzanki. nie mogę się doczekać wakacji. najpierw ja i Natalia pojedziemy na kilka dni do mojej babci, potem możliwe, że pojadę gdzieś z siostrą i może pojadę do wujka. obejrzę odcinek gotowych i idę się uczyć z fizyki i chemii. dodaję jakieś zdjęcia z wczoraj.













CYA.

wtorek, 8 maja 2012

wtorek.

dzisiaj mieliśmy próbę do apelu. cały czas myliło mi się jedno słowo. wczoraj musiałam obejrzeć teatr tv i napisać streszczenie. spałam ok. 5 godzin. było spotkanie na bierzmowanie (tak, w wieku 14 lat idę do bierzmowania). ciągle było: nie odwracaj się! albo: dupa przy dupie! wszyscy wyli jak zwykle.


niedziela, 6 maja 2012

sweterek.

dzisiaj byłam z mamą na zakupach. miałyśmy kupić ubrania na bierzmowanie, ale nic nie mogliśmy znaleźć. żadna spódniczka nie spełniała wymagań ks, bo musi być czarna i za kolana. więc zamiast tego kupiłam sweterek i kolczyki. jtr szkoła! nie chcę! jeszcze do tego 8 godzin. może przetrwam to.





CYA.

sobota, 5 maja 2012

sobota.

dzisiaj jak co sobotę ogarniałam pokój. nudzi mi się więc maluję paznokcie. w poniedziałek do szkoły ;/ nie chce mi się. a do tego ta wywiadówka. masakra. jeszcze apel, na którym będę występować. dzisiaj obejrzałam 20 odcinek "gotowych na wszystko" i nie wiem jak długo będę musiała czekać na następny odcinek. zaczęłam oglądać ''jak poznałem waszą matkę''. nie mam nowych zdjęć, więc dodaje jakieś stare.







przepis na babeczki czekoladowe. 
składniki:
1 i 1/4 szklanki mleka
2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżka kakao 
1/2 szklanki cukru pudru(lepiej dodać trochę więcej wtedy będą słodsze) 
1/2 opakowania cukru waniliowego 
1 tabliczka mlecznej czekolady
1 jajko
1/3 szklanki oleju
przygotowanie:
wymieszaj mąkę, sodę, kakao, cukier puder, cukier waniliowy i proszek do pieczenia. dodaj pokruszoną na drobne kawałki czekoladę. zmiksuj mleko z jajkiem i olejem, a potem wlej do suchych produktów i wymieszaj. piec ok. 20 minut w temp.180-190 stopni.

CYA.

piątek, 4 maja 2012

piątek.

nie pisałam tu prawie przez tydzień. streszczę w kilku zdaniach mój poprzedni tydzień. w niedziele było spotkanie na bierzmowanie. przyjechał do nas Maciej i zrobił mi sesje, ale przy zgrywaniu zdjęć wystąpił jakiś błąd więc trochę czasu minie kiedy wstawię tu te zdjęcia. w poniedziałek nic szczególnego. spotkałam się z Robertem. we wtorek majówka. Natalia do mnie przyszła, zjadłyśmy frytki, obejrzałyśmy film, nagrałyśmy filmiki, a potem poszłyśmy na koncert jej brata, ale po 2 piosence wysiadł prąd i dopiero po godzinie zaczęli ponownie grać. w środę zrobiłam czekoladowe babeczki. jeśli ktoś chce to mogę podać przepis xd. czwartek cały dzień w domu. nie mogłam zasnąć, a jak już zasnęłam to miałam koszmary. dopiero o 6 zasnęłam i spałam do południa. dzisiaj zrobiłam naleśniki.


z kawałkami czekolady.


nadal nie wiem o co mi chodziło. ;p

CYA,